Tego nie chce dostać żadna matka

Zdarza wam się dostać nietrafione prezenty? Mop, miotła, albo kwiaty na które akurat macie uczulenie? Błagam, nie fundujcie tego swojej mamie w dniu jej święta!

Nie ma chyba osoby, której nie trafiłby się kiedykolwiek nietrafiony prezent. Ja posiadam w swojej kolekcji strychowej kilka takich prezentów i szczerze mówiąc, do tej pory nie wiem co z nimi zrobić. W moim przypadku najgorszym prezentem są kosmetyki. Mam swoje ulubione i nie używam innych, więc kiedy ktoś przynosi mi kolejny krem lub podkład, którego nie używam w ogóle, robi się problem. Oddać nie wypada, wyrzucić tym bardziej, więc tak sobie leżą te prezenty i zbierają kurz. Kiedy zastanawiałam się nad prezentem na tegoroczny Dzień Matki, miałam całą masę pomysłów. Doskonale wiem, co spodobałoby się mojej mamie. Fakt, w wielu przypadkach ograniczeniem był koszt prezentu, nie miałam dylematu w związku z tym co jej kupić.

Obserwując zmagania innych z wyborem prezentu, zaczęłam zastawiać się, z czego to wynika? Dlaczego tak wiele osób nie ma pojęcia co ucieszyłoby ich matkę, osobę właściwie najbliższą, którą znamy od wielu lat?

 

NIEWAŻNE CZEGO CHCESZ

Niestety, mam wrażenie, że przy wyborze prezentu, sporo osób ma takie podejście. Kupują to, co oni myślą, że będzie fajne, ale nie poświęcą ani minuty, żeby zastanowić się, czy to ucieszy obdarowaną osobę. Przykład? Mówi się, że z wizyty w SPA ucieszy się każda kobieta, ale to nie do końca jest prawda. Moja mama pewnie nie bardzo miałaby ochotę iść sama i nie znalazłaby czasu, żeby pójść, więc w efekcie pobyt w SPA by przepadł. I co z tego, że ja uważam, że przydałby się jej taki relaks? Ona myśli trochę inaczej, więc nie dostanie pobytu w SPA, bo nie byłby to zbyt trafiony prezent.

 

NIE CHCE MI SIĘ

Pójście na łatwiznę pojawia się jeszcze częściej. Niektórym nie chce się pomyśleć nad czymś oryginalnym, więc idą do perfumerii i kupują zestaw na Dzień Matki. Można też skorzystać z oferty promocyjnej u jubilera, a ostatecznie wejść na groupon i wybrać coś z ich oferty. I co tam, że nie będzie to szczytem marzeń naszej rodzicielki, prezent jest, wystarczy.

 

TO CO KUPIĆ?

Tego ci nie powiem, bo nie mam pojęcia. To ty znasz swoją matkę i wiesz doskonale co ją ucieszy. Jedyne co musisz zrobić to na chwilę przejść w stan offline i ruszyć głową, a na pewno coś ci przyjdzie do głowy.

Ja za to pokażę wam dzisiaj czego na pewno nie kupować na Dzień Matki. Takie prezenty zawsze i dla wszystkich będą nietrafione!

 

#1 SPRZĘT DO SPRZĄTANIA

Błagam, litości. Takiego prezentu nie chce dostać żadna kobieta. Nigdy! Zamiast tego już lepiej zaproponuj, ze wyręczysz ja w domowych obowiązkach, żeby w dniu swojego święta mogła odpocząć.

 

#2 NOSIDEŁKO, CHUSTA

Piękna, tkana chusta do noszenia dziecka jest świetnym prezentem dla młodej mamy, ale niekoniecznie na Dzień Matki. Każda mama wolałaby tego dnia dostać coś dla siebie, a chusta czy nosidełko nie są prezentem wyłącznie z myślą o niej. Porzuć lepiej ten pomysł i zabierz dziecko na dłuuuugi spacer, żeby mama miała chwile relaksu tylko dla siebie.

 

#3 KOSMETYKI

Jeśli nie wiesz jakich kosmetyków używa twoja mama, to lepiej nie kupuj żadnych. Na rynku jest cała gamą kosmetyków, a każdy ma swoje własne preferencje, a kobiety potrafią być bardzo wybredne. I tak nikt nie ucieszy się z kremu do twarzy z drogerii, kiedy na co dzień nakłada na siebie kremy o wartości średniej krajowej. Poza tym bardzo łatwo tu wpadkę, której kobiety nie zapominają! Ja po pierwszym porodzie dostałam od znajomych krem wyszczuplający dla młodych mam. Już na zawsze zapamiętam od kogo go dostałam. Myślisz, że liczą się dobre chęci? Cóż, nie. Pamiętaj, nie kupuj nic wyszczuplającego.

 

#4 KSIĄŻKA KUCHARSKA

O ile gotowanie nie jest jej pasją, to patrz punkt 1.

 

Ja jeszcze nie mam na swoim koncie słabych prezentów na Dzień Matki. Dzieci są na razie małe, więc M. pomaga im w robieniu prezentów. Potem czeka mnie uroczy okres laurek, buziaków i piosenek dla mamy na 26 maja, a to najcudowniejsze prezenty!

To teraz wy, pochwalcie się w komentarzach swoimi prezentami, mniej lub bardziej trafionymi!