Czy warto mieć kolejne dziecko?

W dzisiejszych czasach mało kto decyduje się nawet na drugie dziecko. Często słyszę, że to dwa razy tyle roboty, a w końcu po co to komu? Lepiej żyć spokojnie.

Nasza rodzina obecnie składa się z rodziców i dwójki dzieci. Nie do końca jest to stan jaki chciałam osiągnąć, ale o tym będzie osobny wpis. Dzisiaj napiszę tylko o swoich „wrażeniach” z posiadania dwójki maluchów.

 
Zanim urodziłam Olę wydawało mi się to takie proste, a posiadanie dwójki dzieci nie brzmiało ani trochę strasznie. Co więcej, nasza córka należy do mega grzecznych dzieci, dlatego zachodząc w ciążę z Karolkiem nadal myślałam, że to będzie pikuś. Oczywiście pojawienie się w domu Karola zweryfikowało moją wizję spokojnych i cichych dzieci. Mieszanka noworodka i półtorarocznej dziewczynka, która nagle zaczęła okazywać bardzo wyraźnie swoje zdanie, okazała się trudna do ogarnięcia.

 
Dwójka dzieci to ciężka sprawa, nie tylko finansowo, ale też fizycznie i psychicznie – dwoje maluchów płaczących jednocześnie, gdzie żadne z nich nie wie czemu płacze, potrafi człowieka dobić. Poziom hałasu w domu zwiększył się chyba czterokrotnie, a ja zasypiam o 20ej na kanapie i do rana urywa mi się film. Ale szczerze mówiąc, to co czeka na mnie w zamian wynagradza wszystko. Myślę, że ktoś kto nie ma dzieci, nie będzie w stanie tego zrozumieć.

 
Naprawdę warto znosić krzyk, płacz, nieprzespane noce, marudzenie, zdrętwiałe od noszenia dzieci ręce, te afery dwuletniej pannicy i rzucanie się na ziemię i histerie, bo mama odłożyła do wózka zamiast nosić na ręku. A kiedy już opadasz z sił, przychodzi taki maluch i oplata swoje małe rączki wokół szyi, wtula się z całej siły, jakby chciała powiedzieć, że jesteś dla niej wszystkim, czujesz, że warto. A kiedy nie masz już siły nosić niemowlaka w środku nocy i czujesz, że za chwilę zwariujesz, maluch otwiera oczy i uśmiecha się od ucha do ucha, prezentując najpiękniejszy uśmiech jaki do tej pory widziałaś, czujesz, że warto.

 
Rodzeństwo to największy skarb jaki mogą nam podarować rodzice. A my z mężem lubimy robić dzieciom wyjątkowe prezenty. Nasza córka bardzo wczuła się w rolę starszej siostry i stała się bardziej odpowiedzialna i opiekuńcza, no i oczywiście zakochała się w małym Karolu. Jest dumna, że stała się starszą siostrą, a jak wiadomo starsze siostry są najlepsze (tak, tak – ja też jestem najstarsza). Czemu najlepsze? Sami zobaczcie… oto, co potrafi starsza siostra:

 

USPOKOI CIĘ

IMG_4199

 

ZAWIEZIE CIĘ NA ZAJĘCIA ALBO ZABIERZE NA WYCIECZKĘ ZA MIASTO

IMG_3874

 

PRZECZYTA BAJKĘ

IMG_3983-0

 

POBAWI SIĘ Z TOBĄ

IMG_4053

 

POTOWARZYSZY CI W DRZEMCE

IMG_4200 - Kopia

 

PRZYTULI KIEDY JEST DOBRZE 

IMG_3967 - Kopia


POCIESZY, KIEDY BĘDZIE CI SMUTNO

IMG_4214

 

BĘDZIE CIĘ ZAWSZE KOCHAĆ!


IMG_3944

 

 

To co? Warto? 🙂