Nie mówi „kocham”

„On jest straszny. Nie wiem co do mnie czuje. Nie mówi mi, że mnie kocha”

 

Nie mówi „kocham” – wstaje do dzieci rano, żebyś mogła dłużej pospać

Nie mówi „kocham” – sprząta wieczorem kuchnię, żebyś rano miała lżej

Nie mówi „kocham” – dzwoni z pracy i pyta jak się czujesz

Nie mówi „kocham” – pilnuje rachunków i płaci je nie zawracając ci tym głowy

Nie mówi „kocham” – tankuje samochód do pełna, bo wie, że rano jedziesz z dziećmi do lekarza

Nie mówi „kocham” – proponuje masaż po ciężkim dniu

Nie mówi „kocham” – próbuje rozwiązać każdy twój problem

Nie mówi „kocham” – przywozi ci w środku nocy jedzenie, bo jesteś głodna

Nie mówi „kocham” – zabija nawet najmniejsze pająki, przed którymi uciekasz

Nie mówi „kocham” – opowiada wszystkim jaką jesteś wspaniałą żoną i matką

Nie mówi „kocham” – troszczy się o was

Nie mówi „kocham” – był, jest i będzie. Zawsze.

 

Nie mówi, bo to co robi wyraża więcej niż jedno „kocham”.