Moje ulubione, czyli share week 2015

Rzadko mam czas na czytanie innych blogów, ale kiedy już to robię, to wybieram tylko te najlepsze.

Trwa właśnie SHARE WEEK 2015, wydarzenie organizowane co roku przez Andrzeja Tucholskiego z jestKULTURA.pl. Polega ono na polecaniu fajnych i wartościowych blogów, przez innych blogerów. Jak widać blogosfera to nie tylko rywalizacja i niszczenie konkurencji, jak się niektórym wydaje.

Blogów, które lubię, jest kilka, ale pokażę je innym razem. W ramach SHARE WEEK ograniczyłam się do 3, które odwiedzam najczęściej.

 

blog-oczekujac-logoMarysia i Kuba są tak pozytywnymi ludźmi, że już ich uwielbiam, mimo, że ich jeszcze nie poznałam. Na ich blogu każdy znajdzie coś dla siebie, od tekstów lekkich i pisanych z przymrużeniem oka, po tematy trudne i kontrowersyjne. Trafiłam tam przypadkiem i zupełnie przepadłam.

 

 

zudit2_color-Kopia

 

Tę babkę uwielbiam. Pisze w taki sposób i z taką lekkością, że czytając jej teksty zapominam o wszystkim dookoła. A co najważniejsze, Judyta wydaje się taka zwyczajna, normalna, nie żadna tam wielka blogerka, ale świetna dziewczyna z sąsiedztwa. Oczywiście nie mogę nie wspomnieć o Pikolinie, której zdjęcia zachwycają czytelników i zawstydzą nie jednego blogera.

 

mm1Mike and Mary, a właściwie już sam Mike. Jeden z niewielu blogujących ojców, który nie przynudza. Uwielbiam czytać o ich życiu, o ich trójce dzieci, o podróżach. Czytając Michała, mam wrażenie, że niektórzy nigdy nie dorastają, ale właśnie to jest w ich rodzinie najfajniejsze! Co więcej, są chodzącym (albo raczej blogującym) przykładem na to, że rodzina wielodzietna to nie koniec świata, a każdy tekst o rodzinie przypomina jak wielką jest ona wartością w życiu.