Ciasto w kubku- czyli najlepsze KUBKOWE BROWNIE w dwie minuty!

Miało nie być kuchni i przepisów na tym blogu, ale przez to KUBKOWE BROWNIE nie mogłam się powstrzymać!

Nie jestem wirtuozem w kuchni. Potrafię zrobić proste potrawy, dlatego nie przepadam za programami kulinarnymi, bo czuję się jakbym oglądała program informacyjny po japońsku. Nie rozumiem co oni robią, nie potrafię tak robić i tylko robię się głodna, kiedy widzę potrawy, które w takich programach serwują.

„Królowa ziemniaka”. To ja! Wstyd się przyznać, ale tak czasami nazywa mnie moja siostra, która naśmiewa się z mojej miłości do pysznych pyr, które mogę jeść tonami! Nic na to nie poradzę, że obce mi są diety i nie dla mnie sałateczki, smoothie warzywne i inne eko, fit, no gluten jedzenie. Kocham jeść podsmażane ziemniaki czy kluski śląskie z masłem i nie zamienię tego na żadną dietę, no chyba, że na chwilę będę musiała. Jestem jedną z nielicznych blogerek, u których nigdy nie znajdziesz pięknych fotografii przedstawiających jedzenie, bo co niby miałabym ci pokazać? Schabowego z ziemniakami i mizerią na obiad czy płatki kukurydziane na śniadanie? No cóż… nic na to nie poradzę, że nie ogarnęła mnie ta moda.

Ale, ale… jestem matką i nie mam czasu na gotowanie. Co gorsza, jestem przypadkiem tragicznym, bo nie potrafię piec ciast- zawsze wyprodukuję zakalec, dlatego na ogół jedliśmy ciasta z cukierni albo wcale. To jest bardzo sprytne, bo nie zawsze chce się komuś podjechać i kupić ciasto, więc w efekcie tyłek nie rośnie. Niestety, jest też druga strona medalu. Czasem przychodzi taka chwila, że dopada mnie ochota na coś słodkiego. I ta ochota, dopada najczęściej wtedy, kiedy absolutnie nie mam żadnej możliwości, żeby skoczyć do sklepu. Z kolei pieczenie ciasta spowodowałoby tylko moje wpienienie, że tyle to trwa, a w efekcie i tak wyszedłby zakalec i tle zostałoby z mojego słodkiego deseru, który lubię sobie zjeść po śniadaniu.

„Potrzeba matką wynalazków”, więc przewertowałam internet w poszukiwaniu ciast do zrobienia w kubku i upieczenia w kuchence mikrofalowej. Tak, żeby dało się w dwie minuty od najścia ochoty na coś słodkiego, mieć już pyszne ciacho z kubka. Dlatego przetestowałam kilkanaście takich przepisów, ponieważ chciałam znaleźć brownie idealne. Bo to żadna sztuka zrobić ciasto w kubku, to potrafi każdy. Sztuką jest to, żeby to ciasto było mięciutkie i mokre oraz rozpływało się w ustach. I tak, po dwóch tygodniach eksperymentowania, mam dla ciebie przepis idealny, z którego wychodzi przepyszne ciasto w kubku. A co najważniejsze, dla mnie- jako matki, zrobienie go wymaga podstawowych składników i zajmuje maksymalnie 2 minuty!

 


Przepis na KUBKOWE BROWNIE

 

Składniki:
2 łyżki (20 g) masła
30 ml zimnego mleka
3 łyżki  mąki
4 łyżeczki kakao
4-5 łyżeczek cukru (więcej wg. uznania)
odrobina soli

 

Masło roztapiamy w kubku, a następnie dodajemy do niego pozostałe składniki i mieszamy do uzyskania jednolitej (bardzo gęstej) konsystencji. Powstałą masę wstawimy do mikrofali na 1-1,5 minuty* (800W). Wyciągamy ciasto i smacznego!

 

* czas pieczenia należy dostosować do posiadanej kuchenki mikrofalowej. Ciasto powinno być miękkie i wilgotne, ale nie surowe, a tym bardziej nie suche.